Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
112 postów 67 komentarzy

Prezes Kaczyński trzyma w rękach premiera Glińskiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jarosław Kaczyński jest za cyfryzacją. Wniósł na sejmowe podium swojego premiera i zagrał na nosie Wysokiej Izbie. Ot, taka mała złośliwość, której nie mógł sobie odmówić a że ipad sam się wyłącza nie musiał przechodzić kursu jego obsługi

 Jarosław Kaczyński jest za cyfryzacją. Wniósł na sejmowe podium swojego premiera i zagrał na nosie Wysokiej Izbie. Ot, taka mała złośliwość, której nie mógł sobie odmówić a że ipad sam się wyłącza nie musiał przechodzić kursu jego obsługi. Jak by nie było proponowany premier został „pod kopułą” wizualnie krótko zaprezentowany aby lider opozycyjnego PiS’u mógł rozpocząć swój ponad 2-godzinny maraton oskarżeń.

W pojęciu prezesa PiS’u „konstruktywny” wniosek o wotum nieufności to zbieranina tego wszystkiego co opozycja zarzuca rządowi. Co znamy w międzyczasie i co zawiera mało nowinek. Sytuacja polityczno-gospodarcza nie zmieniła się diametralnie w okresie ostatnich 5 miesięcy, czyli od uzyskania wotum zaufania w dniu 12 października 2012.  Nie było żadnych katastrof, powodzi, zdewaluowania złotówki lub nalotu szarańczy. Sytuacja gospodarcza oczywiście się pogarsza i wielu rodaków odczuwa to na własnej skórze. Ale to nie tylko Polska zmuszona jest do zaciskania pasa. Europa odczuwa dziś skutki wczorajszej rozrzutności i broni się oszczędnościami przed skutkami kryzysu. Nie jest „letko”.

Jakie „konstruktywne” propozycje ma przyniesiony w ipadzie kandydat na premiera? Prezes Kaczyński przedstawił tylko jeden: zmiana rządu. No tak to oczywiste ale co dalej? Jakie propozycje mają uzdrowić polską gospodarkę, zwiększyć konkurencyjność i innowację w przemyśle, poprawić służbę zdrowia, zmniejszyć ilość głodnych dzieci, zmniejszyć ilość umów śmieciowych i jednocześnie zwiększyć miejsca pracy? Jak zwiększyć emerytury, poprawić dochody rolników, uniknąć emigracji młodzieży i zwiększyć przyrost demograficzny?

Pytania będące istotą i sensem KONSTRUKTYWNEGO wniosku o zmianę rządzącej ekipy. Przecież zmiana nie zawiera automatycznie poprawy a wyliczanie „grzechów” nie zastąpi propozycji jak można lepiej, szybciej i bardziej odpowiedzialnie. Tym bardziej iż obiecuje się że można więcej dawać a nie wymienia się komu trzeba będzie zabrać. Już przecież Salomon wiedział, że z próżnego nie naleje.

Jarosław Kaczyński używał w sejmowym przemówieniu wyświechtane od lat pojęcia: solidarność międzypokoleniowa i społeczna, mieszkania dla biednych, antykonstytucyjne działania rządzącej ekipy, regres demokracji, łamanie praworządności itd. itp. Słuchałem z rosnącą trwogą i tylko się zastanawiałem jak jeszcze mogę żyć w takim państwie. Nic tylko pętla na szyję bo przecież to Sodoma i Gomora, głód, zbrodnia i kajdany. Bo przecież i demokracja jest tłumiona i nawet nie można strzelać do Prezydenta bo do więzienia za to chcą wsadzić.

Opozycja w Polsce to tylko partia Prawo i Sprawiedliwość. Żadna inna nie poprze wniosku o technicznego premiera. I tylko można (i trzeba) się głęboko zastanowić jak to jest możliwe? To niewyobrażalne aby żadna inna partia opozycyjna nie chciała przyłożyć ręki do upadku Tuska. Z wypowiedzi sejmowych RP, SP, SLD i posła Dorna jasno wynikało co myślą o inicjatywie Kaczyńskiego. Partie które przecież nie popierają rządu, też go krytykują i nie pozostawiają na nim suchej nitki. I nikt nie poprze wniosku o wotum nieufności. Lepszy Tusk u sterów niż Kaczyński ze swoim (do czasu) technicznym premierem. Mówi to więcej o pozycji byłego premiera na polskiej politycznej scenie niż 2-godzinne przemówienie. Nikt nie chce mieć z nim wiele do czynienia.

O tym iż inicjatywa PiS’u z przyniesionym w teczce premierem jest z góry skazana na porażkę można się było domyślać. Koalicja ma większość i do następnych wyborów raczej się to nie zmieni. Ale przecież polityka to zawieranie kompromisów, walczenie o realizację swoich idei nawet w okrojonej wersji, zawieranie tymczasowych koalicji i walka o zdobycie potencjalnych wyborców. W końcowym efekcie liczy się w polityce zwycięstwo. Byłoby nim dla Kaczyńskiego, w realnych warunkach sejmowych głosów, szerokie poparcie całej zjednoczonej opozycji dla technicznego premiera. Ale nawet tak w zasadzie oczywistego poparcia zabrakło. Nie jest to dobrym wskaźnikiem dla samego lidera. Porażka za porażką, przegrana goni przegraną.

Prezes ciągle trwa. Jak długo jeszcze?

 

KOMENTARZE

  • ---------- tylko zmiana NIErządu
    -- za mało / za delikatnie -KAZAMATY !! to powinien był zaproponować
  • Ciekawe
    Porażka za porażką, a lemingi kleją tylko temat Kaczora. Nie bezrobocie, nie edukacja, nie zadłużenie, tylko Kaczor, Kaczor i Kaczor:-P
  • @gallux 13:05:34
    A bo widzisz; w temacie bezrobocia, edukacji czy długu - to choć trochę trzeba mieć pojęcia. Personalnie natomiast może pojechać każdy ćwok.
    pozdrawiam
  • @ratus 13:09:29
    Personalnie natomiast może pojechać każdy ćwok."

    tak to prawda, do tego ten ćwok specjalnie tu przywlókł to swój odwłok z Sedesu24, tam ich wylęgarnia, należny się go pozbyć, nie karmić trolla.
  • autor
    Bzdury piszesz koleś !!! Nie widzisz kto opanował ten Sejm ??? W obecnej sytuacji każda ale to absolutnie każda propozycja przeciwko temu ohydnemu totalitaryzmowi nie ma żadnych szans !! Tylko obalenie totalitaryzmu przyniesie wolność !! Jak długo Polacy to jeszcze zdzierżą ? Czy aż do następnych wyborów ? Niestety w dużej mierze zależy to od naszej dojrzałości i świadomości a z tym niestety jrst nie najlepiej....!
    (i to nie jest żadna wina "kaczora"!)
  • Lchlip?
    A ty bolszewicki bydlaku co tu robisz?! Mało ci Salonu Jankiego?! Tam mendo puszczasz te swoje chazrobolszewickie bąki a teraz jeszcze tutaj przalazłeś?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031