Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
107 postów 62 komentarze

Prof. Gliński, efemeryda czy przyszły Prezydent

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

PiS złoży dzisiaj w Sejmie konstruktywny wniosek nieufności dla rządu. Jak wszyscy podkreślają wniosek bez szans

 PiS złoży dzisiaj w Sejmie konstruktywny wniosek nieufności dla rządu. Jak wszyscy podkreślają wniosek bez szans, nie popierany przez żadną inną partię opozycyjną. Stracony czas parlamentu czy początek nowych turbulencji na scenie politycznej? Przemyślana strategia czy jeszcze jeden projekt opozycyjnej partii bez szans na realizację? A może początek drogi w walce o prezydenturę w roku 2015?

Większość komentatorów, poza PiS’em oczywiście, nie pozostawia na inicjatywie prezesa Kaczyńskiego suchej nitki. Skazany z góry na niepowodzenie, medialna hucpa, niepoważny, zabawny i nieuzasadniony. Prawo i Sprawiedliwość nie ma szans na pozyskanie 231 głosów potrzebnych na przyjęcie wniosku i przegrywa walkę w Sejmie jeszcze przed jego zgłoszeniem. Ośmieszenie się czy początek nowej strategii Prezesa z wkalkulowaną porażką prowadzącą do zwycięstwa za 2,5 roku? Promującą prof. Glińskiego na pierwszego obywatela Rzeczpospolitej.

Ale przecież mówimy o votum nieufności dla rządu z kandydatem na stanowisko premiera? Ze skompletowanym zespołem technicznych ekspertów na stanowiska ministrów zdolnych przekuć pisowską politykę ekonomiczną, społeczną i finansową (jakakolwiek by ona nie była) na program rządowy odwracający, w oczach partii opozycyjnej, „katastrofalne” skutki Tuskowej polityki. Takie jest najprostsze uzasadnienie zgłaszanego wniosku i takie jest formalne tłumaczenie dla opinii publicznej. Nieskomplikowane, logiczne i uzasadnione w demokracji parlamentarnej. Opozycja robi to do czego ma prawo i korzysta ze swoich szans w ramach systemu. Ale prawdopodobieństwo sukcesu jest zerowe i również wnioskodawca zdaje sobie z tego sprawę. Nie podejmuje nawet próby zwiększenia swoich przetargowych „argumentów” i nie zamierza dokooptować innych partii opozycyjnych do swojego projektu. Nie chodzi więc tutaj o przejęcie władzy przez prof. Glińskiego gdyż mało kto skłonny jest uwierzyć iż prezes Kaczyński skłonny byłby akceptować sytuację w której nie odgrywa roli pierwszych „skrzypiec”. Wygląda to więc na typowe piarowskie posunięcie bez konkretnych politycznych rezultatów.

Inaczej wyglądają zamierzenia PiS’u jeżeli uznamy je za początek strategii promującej nazwisko kandydata na premiera. Jak wiadomo propagowanie nazwiska lub marki produktu to taktyka na którą poświęca się znaczne wysiłki w konkurencyjnej walce o względy konsumenta którym jest przecież wyborca. Polityka stała się przecież sprzedawanym „produktem” w którym nazwiska polityków czy nazwy partii stały się towarem za którym stoją konsumenci. Przy takim spojrzeniu, celem akcji reklamowej staje się nazwisko i osoba prof. Glińskiego a jego reklama w Sejmie drogą do osiągnięcia celu jakim, z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, jest fotel Prezydenta.

Powyższy scenariusz jest, trzeba przyznać, daleko idący. Ale czy naprawdę nieprawdopodobny? Czy jego realizacja nie zaczyna się dzisiaj w Sejmie? Wniosek o votum nieufności skazany na niepowodzenie, promocja prof. Glińskiego – intelektualisty i osoby na pewno predestynowanej aby z odpowiednim politycznym poparciem walczyć o najwyższy urząd państwowy, rozpoczęta lub jak kto woli kontynuowana.

Pisowska inicjatywa wydaje się dobrze przemyślana. Jest nowym czynnikiem zwracającym uwagę na sprawy istotne, pozwalającym na oderwanie się od smoleńskiej ideologii i „image”, w którym na Prezesie koncentrują się wszelkie krytyki. Wprowadzenie prof. Glińskiego do politycznych rozgrywek jest pozytywnym elementem na scenie politycznej. Nie znaczy to iż cieszy się On bezwzględnym poparciem wszystkich politycznych frakcji w PiS’ie. Jego osoba spycha w sposób oczywisty wielu partyjnych pretendentów do odgrywania czołowej roli w Prawie i Sprawiedliwości na dalszy plan. Ale to wkalkulowane ryzyko w prezesowskich planach i dobrze wkomponowuje się w Jego polityczne credo: „dziel i rządz”.

Profesor Gliński wchodzi, może nie na sejmową mównicę, ale na pewno w szranki polskiej polityki. Na ile będzie mógł odgrywać w niej rolę zależy tylko i wyłącznie od Jarosława Kaczyńskiego. Czy te dwie osobowości będą mogły zgodnie współpracować? Czy i na ile profesor zaakceptuje dyktatorską naturę swojego politycznego lidera? Przyszłość oczywiście pokaże lecz na razie oboje są dopiero na początku drogi która, w moim mniemaniu, nakierowana jest, poprzez dzisiejszy wniosek o votum nieufności dla rządu, na przejęcie prezydenckiego fotela.

KOMENTARZE

  • WŁADZUNIA JEST O.K.
    Władzuni nie oddamy nikomu, co to, to nie.....nieee...absolutnie nie....., kategorycznie nie! Nawet jak bendzima później w opozycyji to tyż mawa troszkę władzuni. Nawet tego "troszkę" nie oddamy nikomu, ani sie nie podzielimy, bo nie ma czym. Mamy jej tera od chuja i ciut ciut; a jak później tylko troszkę będzie to i tak się nie podzielimy. Nawet jesli Polska pójdzie na dno i zniknie z mapy świata władzuni nie oddamy...niee...co to, to niee.

    Dlatego pierdolę każdą władzę.
  • Szanowny Autorze
    Oj naiwni, naiwni.....Na tym etapie rozkładu i grabieży państwa, nie wotum nieufności tylko pale i szubienice....a nie wota nieufności, oraz człowiek z nikąd...No tak, ale co w tym czasie (przewrót) mieli by do roboty nasi kanapowcy? ....A to o czym po niżej to jak myślicie???? Niebezpieczna ustawa o służbach ekspresem przez parlament. Ustawa, która m.in. zwiększa uprawnienia obcych służb specjalnych na terenie Polski, została w pierwszym czytaniu przegłosowana przez rządzącą koalicję i trafiła do komisji. Tempo prac nad ustawą jest bardzo szybkie. Politycy koalicji tłumaczą, że chodzi o dostosowanie polskich przepisów do wymogów stawianych nam przez Unię Europejską. Jak informuje jednak „Nasz Dziennik” dokument Rady UE mówi o działalności służb w aspekcie formalnym, a więc o ich ewentualnej lokalizacji czy kosztach. Ustawa wspierana przez PO i PSL określa natomiast liczbę funkcjonariuszy do dwustu. Przewiduje ponadto, że będą mieli możliwość działalności operacyjnej, np. możliwość obserwacji. Projekt ustawy wprowadza rozwiązania, które w dość szeroki sposób określają katalog możliwości funkcjonariuszy służb zagranicznych działających w Polsce: prawo do noszenia munduru służbowego, posiadania i używania środków przymusu bezpośredniego, także broni palnej w sytuacji, gdy zagrożone jest życie, zdrowie lub ich wolność. Szybkie tempo przeprowadzania ustawy zaskakuje opozycję. Posłowie PiS chcą bojkotować posiedzenie specjalnej podkomisji.

    Źródło: „Nasz Dziennik”
  • ?
    To już profesor Gliński został pretendentem do objęcia przez niego fotela prezydenckiego?
  • Nie dla Dla Glińskiego !!!
    Facet jest za przedłużeniem pracy do 67 l. Ja mu dziękuję.
    Tak że wszystko wskazuje na to że PiS nie zmieni ustawy Tuska.
  • @Paweł Tonderski 16:25:23
    Chyba wyraznie pisze ze jest to teoretyczna mozliwosc?
  • @Stańczyk 1 16:30:05
    Czy Ci sie to podoba czy nie wiek emerytalny bedzie przedluzony. I naprawde nikt nie bedzie z tego powodu wychodzil na ulice! Rowniez jest pewne ze PiS nie zmienilby zalozen tej ustawy.
  • @lchlip 17:05:50
    Dokładnie, a ten niewydolny system będzie zmuszał kolejne ekipy rządzące do kolejnego podnoszenia tego wieku i raczej na 70 latach się nie skończy.

    Niestety najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że wszystkie obecne ekipy są za zachowanie status quo tego chorego systemu. Żadna z nich nie chce w Polsce zmian dlatego Wszyscy WON!
  • @frasobliwy 18:51:57
    Wszyscy WON? Mam rozumiec ze zaczynasz od siebie? :)
  • Nie podejmuje się działań z góry skazanych na niepowodzenie
    Utworzenie rządu mniejszościowego nie mającego przewagi w sejmie prowadzi do ośmieszenia tego rządu. Rząd nie mogący przeprowadzić niczego, jest po prostu śmieszny dla wyborców. Tak więc jedynym rozwiązaniem jest szybkie podanie rządu do dymisji i rozwiązanie parlamentu. A następnie nowe rozdanie. Jakie mogą być tego skutki PiS już raz się przekonał.
    W parlamencie nie siedzą same głupki i jeden mądry PiS. Poza PiS nikt nie ma woli by parlament rozwiązać przedterminowo, więc będzie to jednorazowa akcja, którą PiS kolejny razu udowodni, że jest nieskuteczny.
    Polityk rozkładający ręce, patrzcie, ja się starałem jest śmieszny dla wyborców. Mówi się, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
    Stąd naprawdę nie pojmuję tego działania. Czyżby prawdą było, że odizolowany Kaczyński utracił wszelkie rozeznanie w rzeczywistości? Tak jak przed 6 laty uwierzył w swoją wielkość, że będzie mógł samodzielnie rządzić, tak i teraz wykonuje kolejny niezrozumiały krok.
  • Ale kolorowo zrobiło się na NE
    Czas przemyśleć i wzorem Seawolfa odpłynąć. A tam kolorowo, czerwono że aż grzeje.
  • Ani jedno ani drugie !!!
    Taki sam jak Rudy. Powiedział że można pracować do 67 lat. Więc ja mu dziękuję i na niego ani PiS nie zagłosuję.
  • @T-Rex Dziadowa Kłoda 10:13:07
    Widze, ze zrobiles pokazny wystep.

    Przeczytalem jednak, ze P. Glinski jest za wydluzonym czasem pracy do emerytury!

    Jesli to prawda, to nie jest dobre dla Polakow. Czyli, pan Glinski nie jest dobry dla Polakow. Jest dobry dla siebie i swoich.

    To jest dobre dla oligarchow, biznesmenow i w ogole warstw wysokonagradzanych, ale nawet nie dla realnych elit intelektualnych.
    Ci ostatni tez beda musieli pracowac do smierci. Tak na wszelki wypadek, zeby nie mieli czasu pomyslec i zadzialac.

    Mamy wiec inna niz PO wersje Polski, lecz wciaz jako zorganizowanego obozu dozywotniej przymusowej pracy!
  • "socjolog, profesor, wykładowca akademicki, ekolog
    uczęszczał do jednej klasy razem z Michałem Bonim kandydował bez powodzenia w wyborach parlamentarnych w 1997 z listy Unii Wolności"

    Wystarczy?

    I niech ktoś znajdzie mi 3 zasadnicze różnice między PiS a PO na korzyść PiS oczywiście. Bardzo proszę,
    Szczęść Boże
  • Wobec zbrodniczej działalności POlskiego rządu oraz SSejmu ...
    Gliński wydaje się - skoro jest - oczywistą alternatywą.. Być może Palikot gra o coś, ma jakieś plany, ale skoro pojawia się Gliński - brać! Przerwie się pasmo DEBILIZMÓW WŁADZY..
    Rzeczowo rozmawiający Gliński daje jakąś nadzieję. Ale ile ich było. Dobry przykład to minister Nowak. Mordy od ludzkiej twarzy nie odróżnisz, jak Nowak otworzy swój dziób, zdaje się, że mówi do rzeczy. Ale tylko zdaje się. Nic nie robi. Ten człowiek to kolejny ekspert premiera w dziedzinie debilizmu. Te jego POsunięcia ruchy ukrywanie przestępstw na kolei... obnażają kompletne beztalencie ministerialne. A Łyżwiński. Jak on ciepło opowiadał o samobójcach... sala sejmowa się wtedy śmiała - ze 20 osób może.. śmiali się, wiedzieli znali że ta MOrda co innego mówi, a co innego myśli.
    Mi się jednak zdaje, że Gliński jest nadzieją... może tak rzucony na szerokie wody, żeby utonąć :) żeby go okrzyczeli i obśmiali - co zgodnie wszyscy prześmiewcy tv i inni robią przecież. Do chóru pawianów dołączają różni politycy... W alternatywie do premiera Tuska nawet koń będzie dobrym rozwiązaniem. Niech głosuje kopytami, albo kupą na wydzielonych miejscach. Przynajmniej nie pojedzie nie podpisze nowej zdradzieckiej ustawy ACTA... Nie będzie tyle latać helikopterem.. no i wynagrodzenie w sianie będzie :)
    Zatem ten powszechny szum przeciw Glińskiemu - warto notować kto to robi. Powiedzmy sobie, ludzie boją się powrotu kaczyzmu i uczniaka Ziobry. Kiedy ten Ziobro dorośnie? I czy wogóle to jest możliwe? Naród nie będzie głosować na Kaczyńskiego. Póki ten polityk trzęsie prawicą, póty jest ona bezsilna. I może dobrze.
    Pierwsze co ten pan powinien zrobić - na zbitą mordę wywalić szefów: policji, sądownictwa (ministerstwa), finansów, służby zdrowia...
    Po drugie powinien wprowadzić służbę wewnętrzną do badania pracy sądów, prokuratorów, i łapania śmieci na gorącym uczynku zbrodni sądowej albo innej. To prawo nadaje ton wydarzeniom gospodarczym. To prawo i jego egzekucja decyduje o bezpieczeństwie. Po trzecie powinien zarządać od parlamentu uchwalenia dobrego czasu.. zamknąć świnie czy osły w sejmie, zrobić im konklawe, albo wypuścicie prawo dla ludzi, w kilku tomach, a o nowelizacji pomyślicie za kilka lat, albo pójdziecie siedzieć - za przywłaszczenie nienależnych diet sejmowych i za symulowanie pracy. Za zbrodnię na materii prawa.
    Raz by śmieciami zatrząsł i więcej nie musiałby nic robić. Naród w swej masie to rasowi tchórze. Lizusy. Może to praktyka nie wiem, może to mądrość ludowa. Warto tę sejmową kupę niczego strącić z piedestału, i przypomnieć, że nędzy przysługują takie same prawa jak narodowi. Niech leczą się w państwowych klinikach - zaraz sobie przypomną jak uzdrowić służbę zdrowia. Niech jadą tramwajami choćby raz w tygodniu. Dranie, dranie. Kiedy myślę o tym polskim prawie, to gdybym był katolikiem, to bym powiedział - nóż się w kieszeni otwiera. Tak, panowie. To co wy nazywacie prawem to jedno bezprawie. Samo z siebie narusza swoje kodeksy. Nie mówiąc o łamaniu konstytucji - konstytucja to zwykły papier toaletowy. Ładnie brzmi, ale brzydko pachnie w rzeczywistości. Bezwartościowa kupa niczego, jak zsumować to z Wymiarem nieSprawiedliwości.
    Dobrze się poszuka, to można i sejm zamknąć, i premiera Tuska. Ot tak, z marszu, na bazie przepisów, które istnieją. Oczywiście sejm się broni, jak Berlusconi - sejmowe i urzędnicze święte krówska są bezkarne. Zapewnili sobie to przepisami. Mając w dupie konstytucję i godło państwowe, to drugie powiedziałbym czemu heheh ale może wystarczy :)
    Co można zrobić jeszcze. Wystąpić do Merkel o naprawienie szkód rury w morzu, oraz o przekazanie nam swego wybrzeża w pobliżu Świnoujścia. Powód? Rewizja granic przez Steinbach... odzyskiwanie nie swojej ziemi dla niemców.
    Może wystąpić o dopłaty dla rolników z wyrównaniem - do kwot jakie łykali niemiaszki i francuzi. Że oni to wytworzyli? Ale to oni niszczyli polskie huty stocznie oni niszczyli polskie cukrownie. To oni przekupywali polskich polityków. Bali się polskiego rolnictwa jak diabeł rzekomo boi się święconej wody. Jesteśmy w Unii czy udajemy? Pani Merkel i reszta nędzników. Kupujemy ich towary a ministerek Nowak niszczy polską kolej i wpycha w łapy niemiaszków. Dlaczego nie holendrów. Nie włochów. Co wam, panowie Nowak i inni śmieszni ministrowie, co wam się udało? Zniszczyć LOT? Wyciąć puszczę Białowieską - postawić obok IKEA? Szkoda że stare dobre czasy odchodzą, wszystkich w tym kraju ucieszyłby widok krwawych porachunków z tymi draniami w nie zawsze białych kołnierzykach.
    Mógłby też postawić zarzut telewizjom - że są nędznikami, którzy zamiast demokrację pielęgnować robią co mogą, aby ją zamordować. W sumie telewizje w RP pracują jak zdrajcy i aktywni ubecy, dobijając i ośmieszając opozycję. To widać w tym co mówią i czego nie mówią. U nich nie ma strajku na kolei, u nich są przestoje pociągów. Całe te redakcje - z prezenterkami, jak Olejnik, jak ta reszta służalczych krwawym systemom ludzi.. całe te redakcjie wyczerpują z pewnością istniejące już paragrafy.
    Mówi się, że demokracja nie ma walorów. Demokracja, jeśli jest wymiana poglądów, jest dyskusja - ma sens. Taki cyrk, jaki fundują partie Kaczyńskiego, Tuska, gdzie głosuje się nie wiadomo na kogo, nie wiadomo, kto zabił, kto co ukradł i kiedy... i kto kogo zgwałcił.. i w sumie nieważne na kogo - i tak bos ustawi listy. A na niepokornych ma weksle. To szybkie niszczenie dowodów po wyborach. Też ci ludzie, którzy organizowali te przepisy, powinni siedzieć.
    I mówi się, że stalin był zły, itp, itd. Jak się podsumuje zbrodnie tych "elit", to chce się takich dopychać w celach kolanami. Oni tam znaleźli sobie poklask i sami siebie chwalą. Boże jaki ja jestem dobry (premier Tusk).. właśnie wyżebrałem dla POlski kolejne 300 mld, które rozkradniemy i wpakujemy w błoto. Kto mu z tamtych powie, że Tusk postępuje jak idiota. Tusk z Nowakiem? To debilizm pakować wszystko w drogi. Unia durniom mówi macie bierzcie na kolej. Bierzcie durnie. A oni lu beton na autostradę. Pojedź jeden z drugim frajerze ciężki 400 km/h w ruchu ulicznym. Pojedź debilu. Pojedź 600 km/h. Cwaniaczku. Ale tam na ich tytanicu bal. Sauna w sejmie, kaplica a dwa metry dalej na krzywy ryj można się napić alkoholu, w czasie kiedy te świnie wprowadziły ustawę antyalkoholową? i postulaty że sauna za zimna. Gówien nie stać na saunę. One chcą mieć wszystko za darmo, bo przecież tyle spieprzyli dla Polski... wszyscy się klepią po plecach, bo dobrze się kradnie. Oni nie muszą wychodzić do ludzi. Jak ten bandyta Putin kiedy robił sobie carską koronację na prezydenta, miasto oczyścił z ludzi. Bo może ktoś by mu pokazał gest kozakiewicza. Panie palikot, ty się tam z nimi nie umawiaj tylko jedź po nich. Trochę grzeczniej, ale jedź. Nie klep po plecach. Złap jednego drugiego za wszarz i spytaj co to za ustawa. Nowicka czy nie.. mamy równouprawnienie :)
    A więc trudno wyrokować, czy Gliński jest ok. Umie mówić, to fakt. Myśleć też potrafi. Ale jak będzie postępować to inna sprawa... to, że maczał w tym palce premier Kaczyński, też jakoś nie napawa optymizmem. Ale ja bym postawił na Glińskiego, bo nie ma na co czekać. Rządy tuska są w stanie załatwić nam wojnę i z ameryką i z ruskimi jednego dnia. To są tej klasy specjaliści. Panie sikorski, niech pan się nie ośmiesza i zostawcie polonię białoruską swoim losom. Po co te nacjonalizmy. Białoruś równie dobrze może postawić radio i nadawać, o czym polska prasa nie pisze, i co ukrywa o wydarzeniach w polsce. Białorusini muszą przestrzegać swoich praw. Znać swój język.
    Jeśli chcemy, żeby parlament nie był POpychadłem służb specjalnych, trzeba znieść wszelkie klauzule tajności wobec parlamentu. Duże kluby sejmowe muszą wiedzieć, co ukrywa msw czy inna branża cyrku z cyklu płaszcz i szpada. Inaczej ten parlament staje się zwykłą wydmuszką i popierdułką.
    Premier mógłby poszukać większych złodziei w firmach. Mógłby zlecić kontrole z zewnątrz. Mafia w starciu z państwem zawsze okazuje się cienka w uszach. Mogą mu grozić, wysyłać płatnych Jurków Killerów.. i tyle mu mogą zrobić. Wystarczy, żeby mu się chciało chcieć.. Warto przerwać rządy matoła. Gliński pewnie potrafi wymawiać r... może warto zapisać to ustawowo, żeby premier potrafił taką sztuczkę? Tak, pani Merkel, obrzydziła nam pani Niemcy na nowo... co widać po braku chętnych do robót przymusowych u was... frajerstwo, frajerstwo rządzi niemcami, francją i rosją. I tyle w temacie debili na niewłaściwych stanowiskach... a że u nas matoł? Po prostu trzymamy europejskie standardy...
  • @T-Rex Dziadowa Kłoda 10:13:07
    święte słowa, święte słowa, jeśli wniosek nie przejdzie,

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031