Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
107 postów 62 komentarze

Polacy - żyjmy krócej!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Aby dłużej żyć trzeba się leczyć, gdyż długowieczność sama z siebie nie przychodzi ani nie da się jej zaimportować. Jaka jest służba zdrowia w Polsce każdy wie a jak nie to niech wyskoczy (jak nie leży w łóżku) do przychodni.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Trybunał Konstytucyjny, ekshumacje i obchody smoleńskie, dezubekizacja, drony w wojsku i „gwardia narodowa”, kolejna, słuszna tym razem reforma oświatowa, prokuratur i sądów, sześciolatki na życzenie w domach a nie w szkole, imigranci i obrona przed nimi – wszystko jest ważne, wszystko według planu i wszystko się udaje. Sukcesy następują jeden za drugim i cholerna szkoda, że mało gdzie za granicą potrafią się z tego cieszyć. Jedynie agencja ratingowa S&P potrafiła to wszystko docenić i pozostawiła wiarygodność kredytową naszego kraju na tym samym poziomie jakby nie widząc, że jest przecież lepiej. Ale w Brukseli szukają dziury w całym bo Kaczyński Europie się nie podoba.

 

Jest kilka spraw mnie istotnych jak zamykanie kopalń i żądania zarabiania na wydobyciu węgla, hamująca rozpęd gospodarka bo PO nie załatwiło a samorządy nie wydają pieniędzy, są przedsiębiorcy nie popierający polityki PiS-wskiego rządu, wkładający kij w szprychy i nie chcący zarabiać, aby Broń Boże Polska nie rosła w siłę, a ludziom żyło się dostatniej, odbywają się demonstracje i protesty od czasu do czasu przeciwko czemuś tam, no bo przecież opozycja musi pokazać, że istnieje, zaczyna podobno brakować rąk do pracy chociaż muszą więcej płacić, ale mało kto chce się skusić.
To wszystko jednak pestka, bo będziemy pracować krócej, więcej zarabiać, mniej płacić podatków a żyć dłużej. I to jest niestety problem!

Jak się dłużej żyje a mniej pracuje to ktoś musi za to płacić. Logiczne przecież? Nie trzeba chodzić do szkoły ani umieć liczyć, aby to zrozumieć. Dawniej to rozumieli nie tylko u nas, chociaż oświata nie była tak powszechna a analfabetyzm dopiero komuna zlikwidowała, ale gdzie indziej na świecie i wysuwali rewelacyjne wnioski: „jak sobie pościelisz tak się wyśpisz”. Podobno nawet u nas promowali to powiedzenie do tzw. przysłowia czyli skrótowej mądrości narodów. W tym wypadku narodu polskiego, który z niejednego pieca chleb jadł, uczył się na błędach popełniając ich siłą rzeczy coraz mniej, chociaż efekty tego nie zawsze było widać.

Aby dłużej żyć trzeba się leczyć, gdyż długowieczność sama z siebie nie przychodzi ani nie da się jej zaimportować. Jaka jest służba zdrowia w Polsce każdy wie a jak nie to niech wyskoczy (jak nie leży w łóżku) do przychodni a jak dociągnie to i może do specjalisty sobie termin zarezerwować. Są szczęśliwcy, którzy już po kilku miesiącach USG sobie mogą zrobić. Politycy jednak są zdrowe byki i takimi problemami się nie muszą przejmować a w razie czego pójdą sobie do prywatnego bo nieopodatkowane diety im na to pozwalają. Najmniejszy problem mają ci z epoki 75+ bo i czasu dużo ni i chyba co 4-tą czy 5-tąreceptę bezpłatnie mogą zainkasować. Jak się oczywiście na odpowiednią listę załapią.

Reforma służby zdrowia cosik by pomogła. Aby krócej, lepiej, grzeczniej no i tak w ogóle „po ludzku”. Może i taniej też by się dało, ale nie przesadzajmy. Obiecują to już 35 lat i tym razem tyż obiecują. Z jedynym skutkiem, że znachorów leczących raka pestkami z dyni i lewatywą coraz więcej, reklam z pigułkami na „wszystko” przybywa, szpitali mniej a nasi lekarze i pielęgniarki chętniej leczą u sąsiadów w Niemczech i na „wyspach”. A tam dłużej żyjącym z emerytom d… w domach opieki społecznej podcierają.

Żyje się dłużej, podobno krzywa idzie w górę nawet w Polsce, średnio co 5 lat 12 miesięcy przybywa. W ZUS-ie specjalistów do obliczania na palcach jednej ręki da się policzyć i maszyny elektroniczne ta zacna instytucja  musi używać do obliczenia każdej emerytury. Wychodzi im coraz mniejsza dzielna (odłożone pieniążki) i coraz większy dzielnik (lata pracy). Dosyć logiczne, iż iloraz musi być coraz mniejszy (szkoła średnia jednak wymagana do zrozumienia) a tym matematycznym pojęciem określają PO PROSTU naszą EMERYTURĘ.

Żyje nam się lepiej. Będzie jeszcze lepiej! Politycy pracują na nasz dobrobyt (podobno my też) i zapewniają nam wszystko, co najlepsze pod hasłem: Krócej pracujmy, nie obciążajmy za bardzo lekarzy i medycznej aparatury, odkładajmy do pończochy i cieszmy się naszą, coraz mniejszą, ciężko zapracowaną emeryturą.  Będzie tym większa im bardziej nasza „średnia długość życia” się obniży.

Polacy, pomóżmy rządowi i sobie - żyjmy krócej!

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej
  • POLITYKA

    Osamotniony PiS zaczyna walczyć sam z sobą

    Potężny zgrzyt w partyno-rządowej maszynerii, której funcjonariusze nie wiedzą co robić i co mówić. Pomocne prawicowe media zaczynają z wolna rozpętywać nagonkę. Głównodowodzący zwołuje na herbatkę w swoim gabinecie wszystkie państwowe szychy. czytaj więcej

  • POLITYKA

    Następny do dymisji: Antoni Macierewicz

    Wacław Berczyński miał dość swojej niefortunnej działalności, jako lotniczy ekspert i wziął nogi za pas. W Polsce została ośmieszona kolejna smoleńska podkomisja a Antoni Macierewicz otrzymał następny siarczysty policzek. czytaj więcej

  • POLITYKA

    Smoleńska klątwa

    Smoleńsk 10 kwietnia 2010 to trauma zwiększająca podziały w społeczeństwie, rozgrywana politycznie i wykorzystywana do celów niezwiązanych z żałobą czy wspomnieniami o zmarłych. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031