Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
112 postów 67 komentarzy

Duda i Kowal w jednym stali domu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Piotr Duda i Paweł Kowal – dwaj prawicowi politycy

 Piotr Duda i Paweł Kowal – dwaj prawicowi politycy chociaż teoretycznie pierwszy to tylko przewodniczący związków zawodowych. Pojawili się na pierwszych stronach gazet, Piotr Duda za sprawą tego „znienawidzonego” Newsweeka donoszącego o niepłaconych  rachunkach  w luksusowym hotelu związkowym a drugi z powodu niedotrzymania umowy z PiSem i nieumieszczeniu Pawła Kowala na listach wyborczych do Senatu. Dwie postacie prawicy związane z Prawem i Sprawiedliwością  a jakże różne sprawy wynoszące ich na czołówki gazet.

Piotr Duda nie płaci i nie zamierza się tłumaczyć. Na razie przynajmniej. Pobyt w penthouse hotelu Bałtyk  w cenie za dobę 1.300,- złociszów, alkohol, spa, sprezentowane rybki do bagaznika i rodzina pana przewodniczącego nie placąca za pobyty to jeszcze nie wszystko. Podobno piesek york też miał specjalne przywileje i jadał z miski z pozłacanymi napisami. Wszystko to oczywiście na prośbę zarządu związkowej spółki kierującej hotelem, której prezesem ma zaszczyt być pan Duda. Spółki w której pani Maria Kosecka - radna PO w Elblągu i żona wiceprezesa zarządzającej nim spółki ma również specjalne przywileje i kilkadziesiąt tysięcy złociszów za zabiegi w sanatorium są wydatkami „służbowymi” płaconymi przez związek zawodowy. Jak widać z prawa czy z lewa nie bardzo ma znaczenie w korzystaniu ze związkowych funduszy na tzw. „prywatę”.

Pan Duda nie ma prostej odpowiedzi na fakty z Newsweeka. Musi się przygotować i zorganizować konferencję prasową. Związkowe mózgi pracują prawdopodobnie na  pełnych obrotach, gdyż zwyczjne „to KŁAMSTWO” nie wystarcza i trzeba przywołać prawników i piarowców aby skonstruowali wersję strawną dla publiczności. Na razie pan Duda oświadcza: to dziennikarska NEKROFILIA, prywatna WENDETA, artykuł pisany na ZAMÓWIENIE,to OBELGI i POMÓWIENIA napisane przez wrogów NARODU I USTROJU. Co dziwne, prostego zaprzeczenia i stwierdzenia: „to wszystko NIEPRAWDA” w ośiadczeniu Piotra Dudy brakuje.

O Pawle Kowalu, znanym prawicowym polityku, mówi się z innego powodu. Nie został wystawiony przez Zjednoczoną Prawicę na listy wyborcze do Senatu pomimo istniejących, pisemnych umów. Decyzją samego Jarosława Kaczyńskiego nie pozwolono mu ubiegać się o senatorski fotel. Taki los polityka nie znającego dnia ani godziny a pan Kowal nie jest typem zabijaki walczącego z łamaniem umów i prozumień i zna swoje miejsce. Nie chce dzielić prawicy, zaogniać konfliktu i wycofuje się na ubocze.  Jak mówi: „ Sam nie będę przedkładał osobistej sprawy ponad politykę. Dlatego uznaję moją kandydaturę za niebyłą. Nie ma sensu, żebym był przeszkodą we wspólnym projekcie prawicy.”
Nie wymienia nazwiska Jarosława Gowina, który z podkulonym ogonem zgodził się na dyktat Prezesa, nie ujawnia do kogoś żalu, nie mówi o nadużyciu zaufania czy o oczywistości dotrzymywania pisemnych zobowiązań. Nie, zachowuje się Po Prostu jak gentleman lub jak kto woli jak kulturalny „polityk”, który w brutalnej polityce nie ma czego szukać. Zostają tacy jak Gowin i Ziobro, którzy z elastycznym kręgosłupem potrafią znieśc każde poniżenie przez Prezesa.

Piotr Duda i Paweł Kowal w jednym stali politycznym domu. Dwaj  z tymi samymi politycznymi sympatiami i światopoglądem a jakże różne charaktery i sposoby postępowania. Nie można oczywiście porównywać nieporównywalnych sytuacji ale reakcje, zachowania, spośob myślenia i różnice w kulturze polityczno-zawodowej są oczywiste. Usuwanie się w cień chociaż się miało podstawy do oskarżania conajmniej o nielojalność a z drugiej strony przyspawanie się do ekstremalnych przywilejów należnym kacykom związkowym.  Wołania o nienawiści i nekrofilii po podaniu dziennikarskich faktów i spokojny wywiad tłumaczący powody odejścia z polityki. Nie dlatego, że samemu popełniło się błędy lecz ponieważ inni nie dochowali danego słowa.

W polityce nie zawsze zostają ci, którzy są mądrzejsi, bardziej kulturalni czy obdarzeni większą wiedzą. W polskiej polityce nie dzieje się to prawie nigdy czego rezultaty możemy oglądać na co dzień. Nie tylko zresztą w polityce, gdyż własne elity intelektualne jakie jeszcze były kilkadziesiąt lat temu skutecznie albo wykończyliśmy albo wykończono (wybierać proszę w zależności od politycznych przekonań). Poprawy nie bardzo widać  chociaż wielu wierzy, że zdarzy się to za kilka tygodni. Ale czy Pawłowie odniosą zwycięstwo ze swoim spokojem, rozsądkiem i kulturą zachowań i postępowania? Być może, ale jeśli będą to następstwa łapania ryb w swoim pokoju, to obawiam się niestety, że nam wszystkim będzie kapało na głowę.

 

KOMENTARZE

  • Bardzo dobrze się stało
    Bardzo dobrze się stało, że Kowal będzie poza polityką. W Polsce nie ma obowiązku by mniejszość ukraińsko-banderowska miała swojego przedstawiciela. Zresztą Kowal dał się poznać bardziej jako kuchta niż politykier. Dla PISu brak tego osobnika na liście to czysty zysk i żadna strata. Co do Dudy, to dowiemy się jutro co ma do powiedzenia, ale do presstytutki jaką jest Lis nie mam za grosz zaufania. To konformistyczny lewak, zawsze płynący ze ściekiem.
  • @cell 20:44:59
    Co to za różnica, jednego mniej banderowca z pisuaru, przecież na czele stoi ten od banderyzmu, porywał tłum banderowców na majdanie, z samego Podkarpacia i Lubelszczyzny z pisuaru 50% to ukraińcy 20% to żydzi, reszta to ciemnota lub agentura mossadowska.
  • Won ukropskie pachołki!
    Co tak Pan żałuje tego pachołka Ukraińców Kowala????
    Jeśli to Prezes go wyciął, to przynajmniej raz dobrze zrobił.
    A Goowin to zwykła łajza, która powinna gnić w kryminale pod ksywą "600 milionów"
  • Wrzodak Z. Zgadzam się .....
    matołectwo jest powszechne, to brak jodu od pokoleń jest przyczyną.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930