Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
112 postów 67 komentarzy

Finansjer prawicy w tarapatach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Atmosfera przedwyborcza, a więc zaczyna się wyciąganie „haków”. Temat nie nowy i wałkowany już w prasie od kilku lat został raportem Urzędu Komisji Nadzoru finansowego odkurzony i „wyciekł” na łamy prasy.

Ponieważ żadna partia nie lubi rozmawiać o swoich FINANSACH, a więc również Prawo i Sprawiedliwość próbuje sprawę wyciszyć i schować pod kołderkę. Senator Bierecki dobrowolnie się zawiesza w prawach członka klubu. Prawdopodobnie do, po wyborach, bo przecież jeszcze nikt, niczego podpadającego pod kk nie odkrył. To Po Prostu zwykłe finansowo-bankierskie zagrywki z PARABANKAMI a pan Bierecki jest przecież fachowcem w swojej branży.

SKOKi istnieją w Polsce już prawie 23 lata, ale dopiero teraz zostały objęte państwową gwarancją zabezpieczającą wkłady członków. W 1995 roku zostały kasy SKOK ustawowo zmuszone do zrzeszania się i przeszły pod nadzór Krajowej Kasy, a w niej największy udział miała Fundacja na rzecz Polskich Związków Kredytowych (FPZK), w której rządził pan Bierecki ze swoimi zaufanymi współpracownikami. FPZK zarabiała pieniądze udzielając szkoleń własnym członkom, pobierając opłaty za programy komputerowe, wynajmując nieruchomości i pobierając dywidendy z zysków należących do SKOKów, które nie płaciły państwu opłat tak jak inne banki.

W roku 2009 próbowano objąć Kasy kontrolą Komisji Nadzory Finansowego, ale prezydent Lech Kaczyński zawetował ustawę uchwaloną przez Sejm. Kontroli PAŃSTWOWEJ GWARANCJI zwrotu wniesionych wkładów niestety nie było, tak samo jak i w przypadku AMBER GOLD.

Ponieważ niektóre Kasy miały wyjątkowo duże problemy z odzyskaniem pożyczonych pieniędzy (ok. 22% wkładów) powstał wtedy, stosowany w innych finansowych instytucjach, pomysł „wypchnięcia” złych długów za granicę do Luksemburga a krajowe SKOKi otrzymywały dłużne papiery wartościowe. Metoda już stosowana przez inne banki, która pozwalała na papierze, zmniejszyć istniejące długi. Zastanawiające jest iż wprowadzono to luksemburskie rozwiązanie, kiedy było już wiadomo, że SKOKi kontrolą finansową zostaną objęte. Wtedy to, 3 TYGODNIE PRZED WEJŚCIEM W ŻYCIE USTAWY o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowych pan BIERECKI OPUSZCZA ZARZĄD.

Ciekawe rzeczy zaczynaj się dziać w grudniu 2010, kiedy stworzony został przez m.in. CZTERECH CZŁONKÓW RODZINY BIERECKICH (Jarosław, Grzegorz, Marzena i Alicja Bierecki) oraz DWÓCH CZŁONKÓW RODZINY JEDLIŃSKICH (Adam i Martyna Jedliński) Spółdzielczy Instytut Naukowy Spółdzielnia Pracy, który przejął cały majątek i finanse FPZK.W sierpniu tegoż samego roku instytut został przekształcony w spółkę sp. z o.o. Udziały w niej ma: 1600 - rodzina Bierecki, Adam Jedliński – 600, prezes spółki Janusz Ossowski -3 a reszta założycieli dostała po jednym udziale.

31 grudnia 2010 majątek FPZK wynosił ponad 77 milionów złotych i został przejęty przez w.w. sp. z o.o. Porozumienie podpisali ze strony FPZK m.inn. G. Bierecki i J. Bierecki a ze strony spółdzielni prezes Ossowski w imieniu zarządu, którego członkami byli również G. i J. Bierecki.

W tej całej historii najbardziej interesujące jest, że nowa Spółdzielnia pracy NIE NALEŻY DO SYSTEMU SKOK. Symbioza jest jednak oczywista ponieważ SKOKi korzystają z majątku będącego własnością spółdzielni i oczywiście za to płacą.

Następują jeszcze dalsze przekształcenia spółki w inną spółkę już z nazwiskiem Biereckiego i  mniejszą ilością członków a nie biorącym w niej udziały wypłacono 10% jej wartości czyli prawie 8.000.000,- zł. Spółka działa, zarabia a udziałowcy wypłacają sobie zarobione pieniążki. Po podjęciu, oczywiście w zgodzie z prawem, stosownych uchwał jak np. 3 marca2014 o wypłacie WSPÓLNIKOM SPÓŁKI 2.443.363,43 zł.

Pan Bierecki zapowiada już procesy sądowe i kłamstwa i pomówienia. Ciekawie ile czasu będziemy czekać na pozwy, przeciwko komu będą one skierowane i jak będą brzmiały. W międzyczasie można zadać panu Bieleckiemu kilka pytań:

 

- jak to jest możliwe, że majątek FPZK został przekazany niewielkiej grupie osób fizycznych dysponujących nim w Spółdzielczym Instytucie Naukowym?

- jak to jest możliwe, że we władzach Spółdzielni zasiada tyle osób powiązanych więzami rodzinnymi?

- jak to jest możliwe, że korzyści finansowe wynikające z wynajmu nieruchomości przejętych od FPZK czerpią obecnie wyłącznie udziałowcy spółdzielni a nie członkowie kas SKOK?

- jak to jest możliwe nieruchomości będące w przeszłości własnością FPZK są obecnie w posiadaniu prywatnej spółki SPÓŁDZIELNIA INSTYTUT NAUKOWY G. BIERECKI?

 

 

Źródła:

. https://www.knf.gov.pl/Images/Inf_dodatkowe_skok_powiazania_tcm75-39388.pdf

http://samcik.blox.pl/2012/08/Sensacyjne-ustalenia-w-sprawie-SKOK-ow-Zamiataja.html

http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1520042,1,jak-senator-pis-wzbogacil-sie-na-skok-ach.read

http://www.wprost.pl/ar/497315/Afera-w-SKOK-ach-Senator-PiS-wyprowadzil-miliony/

 

KOMENTARZE

  • "Finansjer"?
    "Finansjer" to, jak mniemam, dopełniacz od "finansjery". Ale nijak nie mogę zrozumieć, o co chodzi.
  • @Naczelny 11:39:53
    W dobrej wierze, nie wiem czy:

    Stowarzyszenie może fundować?

    Czy fundacja może finansować?
  • @Naczelny 11:39:53
    "Ale nijak nie mogę zrozumieć, o co chodzi."

    Domyślam się :) I podejrzewam, że przeczytanie tekstu po raz drugi i trzeci też nie pomoże.
  • @lchlip 09:03:46
    Rzeczywiście, niełatwe.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031